Author: Weronika Snoch

Nazywam się Weronika. Kiedyś myślałam, że nie dożyję osiemnastych urodzin – dziewiętnaście wiosen za mną i nigdzie się nie wybieram! Od kilku lat zmagam się z chorobą afektywną dwubiegunową, choć zdiagnozowana zostałam dopiero w tym roku. Zawsze czułam potrzebę pomagania innym. Stąd regularnie angażuje się w wolontariat. Sprawia mi to ogromne szczęście. Prowadzę też konto na Instagramie @weronikowe, gdzie oprócz edukowania na temat mojej choroby, staram się dołożyć swoją cegiełkę do przełamywania stygmatyzacji nt. zaburzeń psychicznych. Jestem studentką I roku pedagogiki przedszkolnej i wczesnoszkolnej. W przyszłości chciałabym prowadzić terapię w ośrodkach dla dzieci i młodzieży. Chcę zainspirować młodych ludzi do walki o siebie oraz dać wsparcie jakiego potrzebują.

08
Wrz

Mania – drugi biegun.

Poniższe słowa przedstawiają opis osobistych przeżyć. Nie są wyznacznikiem i mają jedynie służyć wizualizacji. „Ogarnia mnie niesamowita euforia. Wiem, że mogę dokonać rzeczy niemożliwych. Ale co tu wybrać? Tysiąc myśli na raz. Nie mogę się skupić, a muszę działać. Dobrze, że mam tyle energii pomimo nieprzespanej nocy. Chwila, stop – za dużo gadam, za mało robię. Ponoć wszędzie mnie pełno. Tak, mówią bliscy. Denerwuje mnie takie gadanie. Doprowadza do szału. Jestem szczęśliwa, w czym więc problem? Ryzyko nie jest mi straszne, wręcz mnie fascynuje. Pójdę na imprezę. Mogę zaszaleć. Świat jest na wyciągnięcie ręki, chociaż czasami wydaje się zbyt nudny….

24
Sie

Jak zadbać o siebie w trudnym momencie? Metoda rodzic – dziecko.

Kiedy po słońcu nadchodziła burza, ciężko było pogodzić się z aktualnym stanem rzeczy. Nauczyłam się, że każda emocja jest ważna. Nie mogę jednak doprowadzać do sytuacji kiedy przejmują nade mną władzę. Cierpienie i ból minie. Trzeba przeżyć je na mądry i zdrowy sposób. No właśnie – tylko co to oznacza? Na pewno słuchanie przygnębiającej muzyki czy nadmierne analizowanie wydarzeń z przeszłości nie pomoże nam w spokojnym przejściu przez ten stan. Można zająć się pasją, czytać książki, oglądać ulubione seriale – czyli w skrócie stworzyć strefę komfortu. Zawsze jednak czułam, że to nie wystarcza. Podejmując powyższe czynności nie zastanawiałam się skąd…