Blog

05
Sty

Dziecko wołające o pomoc – post dla rodziców dzieci okaleczających się.

W gimnazjum zaczęłam się samookaleczać, w tej samej szkole wyszło to na jaw. Dowiedzieli się wtedy nauczyciele, koleżanki, koledzy i rodzice. Spotkało mnie pełno różnych, często nieodpowiednich reakcji. Dzisiaj z pomocą obserwujących nasz profil na facebook’u postaram się wyjaśnić, co chciałyby powiedzieć rodzicom dzieci, robiące sobie krzywdę. Próba zwrócenia na siebie uwagi Bardzo często słyszałam o próbie zwrócenia na siebie uwagi jako czymś negatywnym. Kojarzy nam się to zazwyczaj z byciem w jej centrum, a są to dwie różne rzeczy, choć brzmią myląco podobnie.Pamiętam, że kiedy pierwszy raz sięgnęłam po ostrze, chciałam to ukryć. I tak robiłam przez następny rok….

05
Sty

Czym różni się chodzenie na psychoterapię od korzystania z niej?

Czasami myślę, że po ponad trzech latach psychoterapii mogłabym napisać o niej 10 tomów książek, a i tak nie dałoby się zawrzeć tam wszystkiego. Dlatego to kolejny post o terapii i absolutnie nie ostatni. 🙂 Początki mojego leczenia z biegiem czasu wydają mi się bardzo skomplikowane. Chodziłam tam w sumie dlatego, że inni uważali, że mi to pomoże. Byłam  nastawiona do tego mniej więcej tak, żeby po prostu odhaczyć tę godzinę na terapii. Tymbardziej, że z pierwszą psycholog praktycznie w ogóle się nie dogadywałam (dlatego zachęcam Was do poszukiwań i niepoddawania się na początku i w trakcie leczenia). Jestem osobą…

05
Sty

Psychiczne osiędbanie

Osiędbanie – słowo powstałe wskutek połączenia wyrażenia “dbanie o siebie”, popularne w mediach społecznościowych jako hasztag dodawany do zdjęć i postów. Jestem zmęczona Ostatnio spadło na mnie sporo obowiązków – szkoła, strona, przyjaźnie i wiele innych rzeczy. Całymi dniami byłam skupiona na wszystkim, co w małym stopniu było związane ze mną, zaczęłam stawać się bardzo nerwowa. Denerwowały mnie m. in. słowa, które słyszałam: ,,Popatrz na mnie, jestem bardziej zmęczona’’ ,,Co ty wiesz o zmęczeniu?’’ ,,Marudzisz’’ To tylko parę z nich, podobnych zwrotów usłyszałam więcej. Mam dopiero osiemnaście lat, ale tak samo jak ktoś starszy mam prawo odczuwać wszystkie emocje, które w danej chwili…

05
Sty

Kilka słów o psychoterapii okiem pacjentki

Pierwsza wizyta Będąc osobą niepełnoletnią na pierwszą wizytę musi umówić nas rodzic, natomiast nie musi z nami siedzieć w gabinecie. Pierwsza wizyta wydawała mi się najtrudniejsza – idziesz w końcu do osoby, której kompletnie nie znasz, mogłeś przeczytać tylko parę opinii na internecie. Wchodząc do gabinetu zżerał mnie strach – jak to będzie, czy na pewno dam radę zaufać nieznajomej?Jak się pewnie domyślacie, skoro uczęszczam na terapię od dwóch lat, dałam radę zaufać i wcale nie było tak źle, jak w mojej głowie to wyglądało. Na pierwszej wizycie psychoterapeuta zadaje bardzo ogólne pytania, by poznać bliżej problem z którym przychodzisz….

02
Sty

Jak wygląda pobyt na oddziale psychiatrycznym?

Na młodzieżowy oddział psychiatryczny trafiłam pierwszy raz przewieziona ze szpitala po próbie samobójczej, na kolejne dwa pobyty skierował mnie lekarz psychiatra z powodu myśli samobójczych z tendencją do realizacji. W późniejszym czasie byłam jeszcze na oddziale dla dorosłych. Opiszę, jak wygląda życie na takim oddziale, jednak trzeba mieć na uwadze, że nie każdy szpital jest taki sam i zasady mogą się różnić. Leczyłam się w szpitalu, gdzie były różne oddziały psychiatryczne. Mój oddział młodzieżowy, czyli „M” był zamknięty, więc pacjenci sami nie mogli go opuszczać. Na wstępie chcę podkreślić, że miło wspominam ten czas i w porównaniu z późniejszymi pobytami w szpitalach dla…

02
Sty

Samookaleczanie

Samookaleczanie jest jedną z form autoagresji (krzywdzenia siebie samego), która towarzyszy mi w życiu odkąd pamiętam. Przez pięć lat walki próbuję nauczyć się jak można inaczej poradzić sobie z nadmiarem emocji. Zdawałam sobie sprawę, że prędzej czy później ktoś zauważy defekty mojej skóry. Moje ostatnie doświadczenia związane z tym problemem wiele mnie nauczyły. Czego się bałam? Ta zima była bardzo ciężka bo właśnie wtedy trafiłam do psychologa, a następnie psychiatry. Autoagresja wymknęła się spod kontroli i kompletnie nie miałam pojęcia co się ze mną dzieje. Wiedziałam, że gdy będę musiała pokazać blizny wiele ludzi krzywo będzie na mnie patrzeć. Zdawałam…