In: Samookaleczanie

30
Kwi

Dlaczego młodzi sięgają po autoagresję? Jak “wygrać” z samookaleczaniem? Q&A:)

Dlaczego sięgałaś po żyletkę?  Każda chwila, w której było we mnie pełno przeróżnych emocji, była (nadal w sumie jest) trudna. Od zawsze mam problem z wyrażaniem złości oraz innych emocji, nawet tych przyjemnych. Na przykład dopiero pół roku temu zrozumiałam, że mogę być smutna.  Emocje które kumulowały się we mnie musiały prędzej, czy później znaleźć swoje ujście. Niestety znalazłam tylko jedno wyjście, które w tamtym momencie wydawało mi się odpowiednie. Okaleczanie się nie rozwiązało mi żadnego problemu, pozwoliło tylko na chwilową ucieczkę od tego co czuję.  Złość adresowałam nie do odpowiedniej osoby, miałam prawo czuć wszelkie emocje, ale robienie sobie…

05
Sty

Dziecko wołające o pomoc – post dla rodziców dzieci okaleczających się.

W gimnazjum zaczęłam się samookaleczać, w tej samej szkole wyszło to na jaw. Dowiedzieli się wtedy nauczyciele, koleżanki, koledzy i rodzice. Spotkało mnie pełno różnych, często nieodpowiednich reakcji. Dzisiaj z pomocą obserwujących nasz profil na facebook’u postaram się wyjaśnić, co chciałyby powiedzieć rodzicom dzieci, robiące sobie krzywdę. Próba zwrócenia na siebie uwagi Bardzo często słyszałam o próbie zwrócenia na siebie uwagi jako czymś negatywnym. Kojarzy nam się to zazwyczaj z byciem w jej centrum, a są to dwie różne rzeczy, choć brzmią myląco podobnie.Pamiętam, że kiedy pierwszy raz sięgnęłam po ostrze, chciałam to ukryć. I tak robiłam przez następny rok….

02
Sty

Samookaleczanie

Samookaleczanie jest jedną z form autoagresji (krzywdzenia siebie samego), która towarzyszy mi w życiu odkąd pamiętam. Przez pięć lat walki próbuję nauczyć się jak można inaczej poradzić sobie z nadmiarem emocji. Zdawałam sobie sprawę, że prędzej czy później ktoś zauważy defekty mojej skóry. Moje ostatnie doświadczenia związane z tym problemem wiele mnie nauczyły. Czego się bałam? Ta zima była bardzo ciężka bo właśnie wtedy trafiłam do psychologa, a następnie psychiatry. Autoagresja wymknęła się spod kontroli i kompletnie nie miałam pojęcia co się ze mną dzieje. Wiedziałam, że gdy będę musiała pokazać blizny wiele ludzi krzywo będzie na mnie patrzeć. Zdawałam…